Wpisy w kategorii: Tęsknotki

Koniec roku 2016

0

Coraz mniej czasu na cokolwiek. Nie dość, że wracam do domu po 16 i marzę tylko o tym żeby się walnąć do łóżka to jeszcze jest pełno innych rzeczy do zrobienia. Tym bardziej że zbliżają się święta. Szał zakupów jakby się koniec świata zbliżał. Zamówiłam na paczkomat prezent do taty oraz zamówienie z Oriflame ale niestety paczkomat prawdopodobnie zajęty po każdą skrzyneczkę więc niestety od tygodnia paczki gdzieś utknęły. Chyba zapamiętam dość dobrze żeby ostatnie zamówienia składać w 1 tygodniu grudnia i koniec :/

Bardziej niż brak przesyłek męczy mnie jednak fakt, że minie kolejny okres kiedy wszyscy się godzą i jest pełno radości a ja jestem ciągle niepogodzona z Sebastianem. 3 rok… Czy to się kiedyś skończy? :/

Czego wciąż mi brak? Przecież wszystko mam! A jednak, człowiekowi z natury zawsze czegoś brakuje. O 2:00 kiedy wszyscy normalni ludzie już dawno śpią, brakuje kogoś z kim można pogadać o tym co dzisiaj się działo, o marzeniach czy planach na nowy dzień. Kiedy dookoła jest tak cicho, że aż za cicho, nawet nie można zasnąć – człowiek wspomina. Dla mnie wspomnienia są jak cięcie się żyletką. A jednak piszę się na te wspomnienia wiedząc jakie są konsekwencje. Będzie bolało jeszcze długi czas.
Brakuje mi tych oczu, tego łagodnego spojrzenia. Ale to już koniec! Tego już dawno nie ma! Wmawiam sobie, że się zmieniłeś tak nie do poznania. Jednak oczy się nie zmieniają. Może teraz zamiast życzliwości i miłości widziałabym w Twoich oczach jedynie ból, żal i smutek. Lecz byłyby to te same oczy. Te oczy, które spuszczasz w ziemię, gdy mnie mijasz . Tak dobrze znane a zarazem tak obce.

Przyjaciel

0

„Dom przyjaciela nigdy nie jest daleko” – miło gdy przyjaciółka przylatuje z Anglii i znajduje czas żeby się spotkać :D To naprawdę można nazwać przyjaźnią.

I nie żal nic i żal tak wiele.

1

Takie oczywiste a tak walnęło prosto w serce…
W sumie logiczne, że jak już się S zaręczył to za jakiś czas będzie ślub. Ale mimo wszystko dziwnie się odbiera wiadomość, że to za kilka miesięcy. Znowu rozdrapuję stare rany, co mi to da? Tylko sam ból i smutek, jednak nic na to nie poradzę :(

Precz z moich oczu!… posłucham od razu,

Precz z mego serca!… i serce posłucha,

Precz z mej pamięci!… nie tego rozkazu

Moja i twoja pamięć nie posłucha.

 

Jak cień tym dłuższy, gdy padnie z daleka,

Tym szerzej koło żałobne roztoczy, -

Tak moja postać, im dalej ucieka,

Tym grubszym kirem twą pamięć pomroczy.

 

Na każdym miejscu i o każdej dobie,

Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,

Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,

Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.

 

Czy zadumana w samotnej komorze

Do arfy zbliżysz nieumyślną rękę,

Przypomnisz sobie: właśnie o tej porze

Śpiewałam jemu tę samę piosenkę.

 

Czy grają w szachy, gdy pierwszymi ściegi

Śmiertelna złowi króla twego matnia,

Pomyślisz sobie: tak stały szeregi,

Gdy się skończyła nasza gra ostatnia.

 

Czy to na balu w chwilach odpoczynku

Siędziesz, nim muzyk tańce zapowiedział,

Obaczysz próżne miejsce przy kominku,

Pomyślisz sobie: on tam ze mną siedział.

 

Czy książkę weźmiesz, gdzie smutnym wyrokiem

Stargane ujrzysz kochanków nadzieje,

Złożywszy książkę z westchnieniem głębokiem,

Pomyślisz sobie: ach! to nasze dzieje…

 

A jeśli autor po zawiłej probie

Parę miłośną na ostatek złączył,

Zagasisz świecę i pomyślisz sobie:

Czemu nasz romans tak się nie zakończył?…

 

Wtem błyskawica nocna zamigoce:

Sucha w ogrodzie zaszeleszczy grusza

I puszczyk z jękiem w okno zalopoce…

Pomyślisz sobie, że to moja dusza.

Tak w każdym miejscu i o każdej dobie,

Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,

Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,

Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.

 A. Mickiewicz „Do M…”

Zapomnę o Tobie – Farba

0

Dziś czas na refleksję a we mnie znowu się gotuje. Złość? Żal? Smutek? Zazdrość? Sama nie wiem co… W każdym razie postanowione, zapaliłam świeczkę na znajomości mojej z Sebastianem. Piszę tu, bo może w końcu dam mu święty spokój jeśli to oficjalnie ogłoszę. Nigdy nie chciałam i nie wierzyłabym jeśli ktoś by powiedział, że ta znajomość tak się zakończy.

Sen

2

Śniłeś mi się dzisiaj. Zaczynam się powoli zastanawiać czy nic innego mi się już nie śni czy po prostu tylko te sny zapamiętuję po przebudzeniu? Kiedyś lubiłam jak mi się coś śniło, teraz tylko sen przynosi mi wspomnienia i świadomość, że Ciebie już nie ma.

Jak tak mógł?

2

Tak więc dzisiaj Facebook ogłosił wczorajsze zaręczyny S. z S.
Znacie to uczucie, kiedy o ważnej chwili dowiadujecie się z Facebooka
a nie bezpośrednio od osoby, której to dotyczy?!
Mimo hmmm… kłótni? W sumie żadnej kłótni nie było.
Może po prostu pomimo nicości między nami..
Jestem zasmucona, rozczarowana, zawiedziona, mam w sobie pełno żalu i złości.
Z drugiej strony cieszę się, że znalazł osobę, którą naprawdę kocha bo bez przekonania to by się nie oświadczył
(choć tyle co do niego jestem pewna).